Ponidziańskie falowańce

Dzisiaj miałam wylatywać do Toskanii … słońce, piękne krajobrazy, cyprysy, wino i kawa. Wyszło jak wyszło. Zamiast Toskanii jest Ponidzie – też ładnie faluje a czy wierzby nie udają dobrze cyprysów? Do tego kawa z kawiarki i toskańskie wino … byle do normalności!

  1. Dodam, że mieliśmy być na tym Ponidziu za miesiąc, a będziemy za dwa miesiące. Więc wprawdzie Toskania Ci się opóźni do września, ale za to Ponidzie masz miesiąc wcześniej. 🙂

Pozostaw odpowiedź Piotr Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *