Dwa lata temu, w ferie zimowe, postanowiliśmy zrobić coś absolutnie rozsądnego. Zamiast pojechać do Zakopanego jak wszyscy „normalni” ludzie, spakowaliśmy się do auta, zabraliśmy naszą córkę, aparat i… ruszyliśmy do Splitu. Tak, Chorwacja. W lutym. Wyruszyliśmy z pięknej zimowej scenerii: śnieg po pas, -2°C, skrobaczka do szyb jako najlepszy przyjaciel kierowcy. I nagle: ta-dam! Z drugiej …
Tag
Pokazuje: 1 - 1 of 1 WYNIKÓW

