Ogniskowa, czyli jak odkryć w sobie mistrza zoomu nożnego

Ogniskowa. Słowo, które wywołuje panikę w oczach początkujących fotografów, jakby chodziło o równania Einsteina. A to tylko odległość od miejsca, gdzie w obiektywie skupia się światło do matrycy. Serio. Ani to seksowne, ani mistyczne. A jednak to właśnie ona decyduje, czy twoje zdjęcie będzie wyglądało jak świadectwo zbrodni z monitoringu, czy jak fotografia, którą ktoś …

Poradnik do pobrania …

… 7 sposobów na lepsze zdjęcia (i kiedy je olać) Robienie zdjęć jest banalne – wystarczy nacisnąć przycisk. Problem w tym, że równie banalne jest potem oglądanie efektów: prześwietlone twarze, bohater ginący w tle śmietników i kompozycja godna skasowania z karty. Brzmi znajomo? Na szczęście mam coś, co uratuje Cię przed fotograficzną katastrofą: krótki PDF …

Wizerunek? „Przecież te detale nie mają wpływu …”

Na początek trochę sarkazmu. Wiecie, co jest najważniejsze w budowaniu wizerunku? No oczywiście, że nie zdjęcia!Nie, absolutnie. Możecie wrzucać na stronę fotki zrobione „na szybko” – z imprezy, na korytarzu, pod światło, byle było „coś widać”. Zespołowe ujęcia, na których połowa ludzi mruga, a druga akurat patrzy w telefon? Czemu nie. Zdjęcia produktów na tle …

Nie, nie słuchałam tego koncertu. I nie widziałam spektaklu. Fotografowałam.

Czasem ktoś, patrząc na moje zdjęcia z koncertu, teatralnej premiery albo innego wydarzenia, rzuci z zachwytem:„Wow, ale musiałaś mieć frajdę!”Albo: „Super, że widziałaś to na żywo!”I wtedy się uśmiecham. Tak… widziałam. W wizjerze. Przez 1/500 sekundy. Kilkaset razy. Prawda jest taka, że kiedy fotografuję wydarzenie – koncert, spektakl, cokolwiek – to nie słucham muzyki i …

Split zimą – słońce, spokój i fotograficzny raj

Dwa lata temu, w ferie zimowe, postanowiliśmy zrobić coś absolutnie rozsądnego. Zamiast pojechać do Zakopanego  jak wszyscy „normalni” ludzie, spakowaliśmy się do auta, zabraliśmy naszą córkę, aparat i… ruszyliśmy do Splitu. Tak, Chorwacja. W lutym. Wyruszyliśmy z pięknej zimowej scenerii: śnieg po pas, -2°C, skrobaczka do szyb jako najlepszy przyjaciel kierowcy. I nagle: ta-dam! Z drugiej …

Dubrownik, Croatia, fot. Katarzyna Gritzmann

10 przykazań fotografii urlopowej …

… czyli jak przywieźć wspomnienia, a nie tylko geotagi 1. Nie fotografuj dla potwierdzenia, że tam byłaś. Byłaś. Wystarczy. Zdjęcie nie musi być dokumentem tożsamości z widokiem. Jeśli naprawdę coś cię zachwyciło – zatrzymaj się, popatrz, a potem… może … może zrób zdjęcie. 2. Nie myśl kategoriami „co się kliknie”. Gdy kadrujesz zachód słońca, myśląc, …

Włoskie impresje – podróż przez piękno

Zapraszam do mojej galerii włoskiej– efektu kilku wypraw do kraju makaronu, aromatycznej kawy, która w Wenecji kosztuje tyle, co tygodniowy bilet na tramwaj i wina, które zdaje się płynąć wprost z toskańskich wzgórz. A propos Toskanii – te wzgórza, usiane charakterystycznymi cyprysami, które wyglądają, jakby wystawały prosto z pocztówek. No i oczywiście ta jedna słynna …

Dlaczego fotografowanie w JPEG-u to jak picie kawy rozpuszczalnej?

 … czyli jak nie dać się zdominować swojemu aparatowi. Ach, JPEG. Ten biedny, uładzony, sprasowany przez aparat plik, który dostajesz niczym kawę rozpuszczalną.Twój aparat patrzy na ciebie i mówi:„Nie martw się, ja już wszystko zrobiłem za ciebie. Dodałem kontrastu, podkręciłem kolorki, odfiltrowałem to, co według mnie ci się nie spodoba. Nie, nie musisz myśleć, ja …