W tym roku również szukałam facelii. Dzięki znajomemu trafiłam na olbrzymie pole. Przy samej drodze. Same zalety, prawda? Nieprawda! Na tym polu były trzy sesje komunijne, jedna psia i ja do kompletu. Nie było gdzie zaparkować 😀 No ale na szczęście psy i dzieci poszły sobie przed zachodem a to wtedy zrobiło się najładniej. Na …
województwo świętokrzyskie
Historia pewnego wieczoru
To był ciekawy fotograficznie wieczór. Wracaliśmy grupą z klasztoru w Wąchocku – gdzie jak zawsze było cudownie fotograficznie. W czasie jazdy zaczęło padać. na nawet lać. Lało tak, że wycieraczki nie nadążały. W planach był jeszcze plener o zachodzie słońca ale patrząc na to co się dzieje … Wtedy nagle wyszło słońce najpierw nieśmiało a …
Widok na Świętomarz
Oglądasz mapy, patrzysz na to gdzie wschodzi słońce, szukasz odpowiedniego miejsca i układasz w myślach kadry … znacie to? A potem pogoda robi psikusa, jedziecie gdzieś zupełnie indziej i zastanawiacie się potem co właśnie sfotografowaliście.To też znacie? U mnie często tak bywa. A tu efekt jednej z takich sytuacji. Jak się przekonałam później na zdjęciach …
Te łatwe krajobrazy…
Wydawałoby się, że pejzaż to najłatwiejsza z dziedzin fotografii. Przecież wystarczy tylko pójść, ustawić się i pstryknąć fotkę. Prawda? Bo co w tym trudnego? Krajobrazy nie uciekają, nie marudzą, że źle wychodzą na zdjęciach … Może i krajobrazy nie uciekają ale słońce już tak. Zdarzyło mi się biec z kilkunastokilogramowym obciążeniem i gonić słońce …
Bodzentyn – fotogeniczne ruiny
Ruiny zamku wybudowanego przez biskupa Bodzantę. Miejsce z historią, klimatyczne, fotogeniczne. Tak jak tylko kupa kamieni może być fotogeniczna. Ostatnio byłam tam zimą tego roku – gdy zdjęć, niestety, nie zrobiłam. A nie zrobiłam ponieważ zobaczyłam wtedy „uroczą” kolorową taśmę, zabezpieczającą oraz rusztowania na murach. Mam nadzieje, że po przeprowadzeniu niezbędnych zabezpieczeń, fotografowie nadal będą …
Szydłów
Szydłów to mała, niezwykła miejscowość położona w najwyższej części Pogórza Szydłowskiego. Określenie „małe, polskie Carcassonne” dobrze do niego pasuje, gdyż główną jego atrakcję stanowi dobrze zachowany zespół murów obronnych wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego. Całe to niewielkie miasteczko sprawia wrażenie przeniesionego w czasie. Gdy kilka lat temu pierwszy raz stanęłam przed murami obronnymi zza których wystawały …