Odkurzając starocie wpadło w oczy. Kasia się pięknie w zombiaka wcieliła. Najfajniejsza mina szefowej mej ówczesnej, która natrafiła na Kasię, gdy ta wychodziła z ciemnej łazienki …
wyróżnienie
Miło mi, że moja praca uzyskała wyróżnienie w konkursie Kresowa Trójka 1773-1863-1943 organizowanym przez Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej. Na zdjęciu przedstawiłam wnętrze Zabytkowego Zakładu Hutniczego w Maleńcu. Jest to miejsce niesamowite samo w sobie ze względu za zachowany, działający wał roboczy. Historia zakładu sięga początku XVIII wieku. W pierwszej połowie lat 50-tych XIX wieku bracia …
Kłopoty ze światłomierzem
Czy zauważyliście, ze czasami zupełnie nie możecie dogadać się z aparatem w sprawie światła? Światłomierz uparcie mówi, że naświetlone jest prawidłowo ale przecież widzicie, że jest za jasno/za ciemno. Cała sprawa jest w automatyce. Automaty lubią wszystko „średnio”. Średnio jasne, bez mocnych cieni, bez mocnych świateł. Tak je skalibrowano by pokazywały „idealną” szarość Ale tak …
Patrouille Suisse – szwajcarska precyzja
Air show to święto lotnictwa i fotografii. Tym razem udało mi się być. . Niektórzy narzekają na organizację, bramki i zakazy ilości wody. Oni chyba na takiej imprezie jeszcze nie byli. Bilety kupiłam on-line. Miejsce mąż znalazł przy lotnisku z autobusów nie korzystaliśmy. Kierowanie ruchem bez zarzutu – trzeba tylko wiedzieć co pokazują umundurowani. Na …
Dubrownik – schody, kalmary i gotówka jak w średniowieczu
Miasto, które podobno trzeba odwiedzić będąc w Dalmacji. Znane, stare, fotogeniczne aż boli i w sezonie… oblegane straszliwie. Ale my, sprytni, wybraliśmy się zimą – czyli wtedy, gdy turyści znikają, a właściciele restauracji wyglądają zza winkla z menu i uśmiechem w stylu: „chodźcie, dziś wszystko grillowane i za pół ceny”. Grillowane kalmary? O tak. Mniam. …





