…tylko dla cierpliwych…

Był pochmurny, wietrzny dzień – ale to nic – z grupą UTW wybrałam się na zaplanowany od dawna plener do Radkowic. Były ekspresyjne chmury, piękna drewniana architektura i wytrzymałe osoby z aparatami. Czekałyśmy na zachód smagane wiatrem ale z nadzieją, że może coś będzie z tego zachodu. I gdy już wsiadałyśmy do samochodów (zrezygnowane muszę przyznać) nagle zazłociło się na zachodzie. A potem to była piękna feeria barw. Nie rezygnujcie nawet gdy pogoda nie rozpiecza – nigdy nie wiadomo kiedy zostaniecie wynagrodzeni za cierpliwość!

One Reply to “…tylko dla cierpliwych…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *